Rajdy 2018

Udany sezon z atrakcjami dla najmłodszych i tych nieco starszych

Sezon 2018 na Torze Off Road w Dzikowcu był wyjątkowy: po raz pierwszy przeprowadziliśmy cykl zawodów dla modeli zdalnie-sterowanych Dzikowisko RC i RC Trophy H4 dla ponad 120 modeli oraz gościliśmy ponad 170 załóg w samochodach terenowych i quadach.

Największym cyklem imprez był Puchar Toru Off Road w Dzikowcu dla samochodów terenowych. Zawodnicy startowali w dwóch klasach. Seryjny Wyczyn, czyli pojazdy seryjne z drobnymi modyfikacjami, jak podniesione zawieszenie, zmienione zderzaki czy zamontowana wyciągarka. Pojazdy w tej klasie nie posiadały klatek bezpieczeństwa, co powodowało konieczność ostrożniejszej jazdy, aby nie uszkodzić pojazdu. Drugą klasą był Super Wyczyn i tu już nie było ograniczeń co do modyfikacji pojazdu. Były więc pojazdy ze skrócona karoserią, zmienionym zawieszeniem, klatkami i zbudowane od podstaw do ekstremalnych zawodów.

Odbywały się również u nas eliminacje różnych cyklów ogólnopolskich zawodów. W maju podczas 16 godzinnych zawodów oraz w listopadzie podczas dwudniowego rajdu rywalizowali u nas zawodnicy cyklu Mistrzostw Off Road. We wrześniu odbyła się eliminacja Przeprawowych Mistrzostw H6, czyli 6 godzinnego wyścigu w terenie. Również we wrześniu odbyła się u nas najtrudniejsza edycja Poland Trophy, z pionowymi trawersami i jazdą po skałach.

W organizowanych rajdach terenowych biorą udział przeważnie panowie i to właśnie oni chcieli pokazać własną pasję swoim partnerką podczas Dnia Kobiet zorganizowanego na naszym Torze.

Pierwszym etapem imprezy była rejestracja uczestników i wydanie materiałów rajdowych, jednak w nieco innym wydaniu niż zwykle. Oprócz karty, gdzie należało odbijać punkty kontroli przejazdu, zawodnicy otrzymali naklejki w kształcie kobiety i kart dodatkowych zadań.

Pierwszym zadaniem było odwiedzenie strzelnicy ASG, gdzie z plastikowych kulek strzelano do tarczy w kształcie mężczyzny. Poszczególne części ciała zostały oznaczone punktami, które sumowano przy każdym celnym strzale. Już ta konkurencja wzbudziła sporo emocji, tym bardziej, że załoga przemiennie trzymała wspominaną tarczę własnymi rękoma.

Główną konkurencją był typowy rajd terenowy. Do samochodów zaplombowano karty drogowe z numerami punktów kontroli przejazdu, które należało odszukać na terenie toru, korzystając z nawigacji GPS.

Ostatnią konkurencją był przejazd wytaśmowanego Odcinka Specjalnego. I ta konkurencja była dla większości tajemnicą do samego końca, ponieważ należało go pokonać nie własnym pojazdem, a modelem RC auta terenowego Toyota FJ Cruiser w skali 1:10. Był to również model terenowy ze stałym napędem 4×4 i dwoma blokadami mostów, stworzony do jazdy w najtrudniejszym terenie.

Nie zapomnieliśmy również o dzieciach. Na Dzień Dziecka zorganizowaliśmy Rajd Terenowy z dziećmi w roli pilota. Na starcie stanęło 17 załóg w samochodach terenowych, od pojazdów niemal seryjnych po prawdziwe ekstremalne zmoty, a na fotelu pilota zasiadły dzieci. Część ekip była jednak liczniejsza, dopełniały ją kolejne dzieci i dopingujące mamy.

Dodatkowo do każdego przedniego zderzaka przywiązano balonik. Dojechanie na metę z całym, niepękniętym balonem jak się ostatecznie okazało gwarantowało walkę o podium. Na trasie na zawodników czekały wskazówka dzięki, którym odnajdowano PKP-y i docierano do zadań. Pierwszy była Próba Ognia, czyli próba całej załogi wykrzesania iskier krzesiwem. Miejsca ukrycia kolejnych PKP-ów opisywały kolejne zagadki angażujące wyobraźnię i motorykę najmłodszych.

Kolejną próbą była strzelnica. Najmłodsi strzelali z pistoletu Nerf na piankowe strzałki, starsze z replik ASG, a dorośli z procy. Celne trafienie dawało trzy kolejne punkty.

Po kolejnym terenowym zadaniu i zdobyciu 10 PKP-ów na uczestników imprezy czekało zadanie znalezienia „rozsypanych po lesie” literek, z których po ułożeniu hasła zawodnicy otrzymywali kolejny punkt.

Podczas wspólnego ogniska odbyły się dwie kolejne konkurencje. Pierwsza wywołała najwięcej emocji. Jeden członek załogi trzymał kubeczek, który miał zostać napełniony z pistoletu na wodę przez drugiego członka załogi. Oczywiście po kilku próbach zastępowała zamiana osób.

Na zakończenie rozegrany został czasowy odcinek specjalny modelem RC po torze dla modeli Trialowych. Trasę w jedną stronę pokonywał kierowca a w drugą stronę jechał pilot. Do klasyfikacji liczył się łączny czas i jak najmniejsza ilość przewrócenia modelu.

Dla wszystkich dzieci przygotowano duże, pamiątkowe medale, a dla najlepszych ekip puchary za trzy pierwsze miejsca.

Już niebawem ogłoszony zostanie kalendarz na kolejny rok zabawy na Torze. Zapraszamy zarówno najmłodszych na zawody RC, jak i starszych na rajdy terenowe oraz kilka imprez turystyczno-integracyjnych połączonych ze zwiedzaniem ciekawych miejsc w okolicy.